Urbanik zaistniał w Głownie jako główny decydent! Proste kobiety to stwierdzały, nie tylko opozycja. W związku z tym zrodziła się w umysłach ludzi chętnych do objęcia władzy myśl, by zrobić referendum i zmienić ten stan rzeczy. W rozmowie z Renatą Piechut-Machnicką z "Wieści" 8 września b.r. Urbanik powiedział, że "Burmistrzowie chcą negocjować z wierzycielami". Pan Urbanik wystąpił tu jako równorzędny partner Janeczka. Oznacza to, że mamy dwóch Burmistrzów. Widziałem w telewizji cielę o dwóch głowach, wiem, że w historii Kościoła było dwóch papieży, ale dwóch Burmistrzów w jednej parafii to jeszcze nie było. W systemie demokratycznym istotną rolę odgrywają niezależni dziennikarze. Bez krytyki - władcy zmieniają się szybko w despotów. Każdy decydent zaczyna wierzyć w swoją nieomylność. TAKA JEST NATURA CZŁOWIEKA. Sekretarz PZPR Jan Brzeski rządził Głownem sam, jego bratanek Wojciech Brzeski też rządził sam. Dziesięciu radnych oklaskiwało go przez 10 lat, aż im dłonie popuchły. Brzeski zlikwidował krytykę w "Echu". Pan Urbanik także zapragnął zlikwidować krytykę. Przyniósł do Internetu w maju b.r. oświadczenie, że Pel powinien zniknąć z horyzontu, bo reprezentuje niski poziom dziennikarstwa. Nowa władza w Głownie nie potrzebuje krytyków. 22 miliony dotacji z Centrali, które otrzymał burmistrz Janeczek pomogły mu chwycić za krawat opozycję, która chciała ogłosić referendum i objąć władzę. W Urzędzie Janeczek także wyjaśnił kto tu jest Ojcem. Opozycja w Radzie to osoby, które nie mają czystych rąk, ani genialnych rozwiązań na blogach. Lisowski, pani Szajder i pan Florczak to działacze z długim stażem. Znam ich plusy dodatnie i plusy ujemne. To są ludzie, którzy nie dbają zbytnio o godność. Władza im pachnie i przywileje. Pan Florczak znieważył człowieka na boisku i nie krytykował Brzeskiego. Lisowski forował Banacha, nie znając jego ciemnych spraw. Florczak na polecenie plebanii zrobił z Wojciecha Zuchory obywatela zasłużonego dla miasta, a to był sługa Banacha. Ks. Banach powinien mu zapłacić za usługę, a nie wynagradzać przy pomocy rady. Braliście Panowie dotacje od Brzeskiego. Florczak na organizację Ojca Pio, a na organizacje szkolną Lisowski (po 7000 zł - Brzeski tak kupował radnych).
Magda Szajder przejęła z rąk Wacławy Rydzyńskiej "Echo Głowna" i pozycję szarej eminencji. Brzeski przekazał jej mój artykuł do "Echa", a ona to wyrzuciła do kosza. Wojtek żalił się na nią.
CHWAŁA JANECZKOWI, ŻE POTRAFIŁ NA NOWO ZDEFINIOWAĆ OSOBOWOŚĆ PANI MAGDALENY SZAJDER I OKREŚLIĆ JEJ ROLĘ W MIEŚCIE.
Wacława Rydzyńska była szarą eminencją w Głownie przez 50 lat. Nie było siły na nią. Dopiero starość ją zmogła. Dobrze, że Lew się przebudził. 22 miliony umocniły go solidnie. Zrobił małe polowanko, bez nagonki, upolował piękną sarenkę, a koziołka postrzelił, ale niegroźnie. Zespół ludzi światłych utworzy się przy nowym Burmistrzu i będzie OK.
Komentarze
Zaiste, wojna u władzy będzie się toczyć jeszcze długo, a kulminacja nastąpi zapewne w ostatnim roku przed nowymi wyborami do samorządu terytorialnego. Podsumowując będzie wesoło
Czas się przyjrzeć działalności stowarzyszeń w naszym mieście. Sprawdzić skrupulatnie ich finanse. Rozliczyć z działalności. Skończyć towarzyszom wycieczki zagraniczne na koszt miasta.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.